Jednoosobowa firma bez szkolenia
Pani Teresa ma zakład krawiecki. Prowadzi go samodzielnie, we własnym domu. Nie zatrudnia nikogo, bo przedsięwzięcie jest niewielkie, choć - jak się okazuje - na usługi krawieckie jest spore zapotrzebowanie, więc firma zapewnia całkiem godziwe zarobki. W chwilach spiętrzenia pracy pomaga jej córka. Ostatnio jednak nasza czytelniczka zaczęła odbierać telefony i e-maile od przedstawicieli firm, który
Najwyraźniej ktoś chciał wprowadzić panią Teresę w błąd: osoby prowadzące działalność gospodarczą samodzielnie i niezatrudniające pracowników - a w myśl kodeksu pracy pracownikiem jest (w tym przypadku) tylko osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę - nie muszą odbywać kursu bhp, kursu przeciwpożarowego ani kursu pomocy przedmedycznej. Choć oczywiście, i we własnym interesie, powinny dbać o bezpieczeństwo