Czy pracownik musi czekać na polecenie
powrotu do pracy
Pracownik w związku wyborem na
czteroletnią kadencję do zarządu zakładowej
organizacji związkowej zwolniony był od
obowiązku świadczenia pracy. Po upływie kadencji
nie zaczął świadczyć pracy, twierdząc,
iż obowiązkiem pracodawcy jest wyraźne polecenie
mu wykonywania pracy i powierzenie nowych obowiązków.
Po trzech dniach pracodawca dyscyplinarnie zwolnił
pracownika, a ten wniósł do sądu sprawę o
przywrócenie do pracy. Czy sąd uwzględni
powództwo?