Oświadczenie osoby nieuprawnionej może być skuteczne
Wskutek niedopatrzenia, braku wiedzy lub niezachowania należytej staranności, decyzję o rozwiązaniu umowy o pracę podejmuje czasem organ lub osoba nieuprawniona do reprezentowania pracodawcy. Pomimo braku umocowania dochodzi wówczas do rozwiązania umowy.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi sporów pogląd, iż skuteczne jest rozwiązanie stosunku pracy przez podmiot, którego kompetencja do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy nie jest jednoznacznie wyłączona. Warunkiem tej skuteczności jest podtrzymywanie przez pracodawcę czynności potwierdzających ustanie stosunku pracy.
Za taką akceptację decyzji podjętej przez organ nieuprawniony uważa się w szczególności wdanie się w spór z pracownikiem przed sądem pracy, w którym pracodawca broni swojej decyzji o rozwiązaniu umowy (postanowienie SN z 23 października 2008 r., II PK 170/08, LEX nr 496391).
Niewłaściwa reprezentacja pracodawcy przy wypowiadaniu lub rozwiązywaniu umowy bez wypowiedzenia nie powoduje zatem nieważności wypowiedzenia (wyrok SN z 9 maja 2006 r., II PK 270/05, OSNP 2007/9-10/125). Nie oznacza to jednak, iż takie działania pracodawcy są legalne.
Nie może ulegać wątpliwości, że złożenie oświadczenia woli przez organ nieuprawniony powoduje wadliwość takiej czynności (jej niezgodność z prawem), która w przypadku odwołania się pracownika do sądu skutkuje tym, że może on orzec o bezskuteczności wypowiedzenia, przywróceniu pracownika do pracy lub odszkodowaniu. W uzupełnieniu wskazać trzeba, że dotyczy to takich sytuacji, gdy organ lub osoba, która złożyła oświadczenie o rozwiązaniu umowy, nie są oczywiście nieuprawnieni do podjęcia takiej decyzji, zaś dokonana czynność znajduje co najmniej dorozumianą akceptację osób uprawnionych do działania w imieniu pracodawcy. Przykładowo dotyczyć to może sytuacji gdy umowę zamiast zarządu rozwiąże rada nadzorcza, bądź zamiast uprawnionego do tego prezesa spółki umowę wypowie członek zarządu.
Jeśli oświadczenie o rozwiązaniu umowy wbrew woli właściwego organu złoży osoba całkowicie nieuprawniona, np. kierownik działu lub brygadzista, czynność taka dotknięta będzie sankcją bezwzględnej nieważności. W praktyce takie oświadczenie woli osoby niemającej jakichkolwiek uprawnień w sferze decyzyjnej pracodawcy należy uznać za nieposiadające jakiegokolwiek znaczenia prawnego.
W niektórych przypadkach, szczególnie kadry kierowniczej, określenie organu uprawnionego do podjęcia decyzji dotyczącej pracownika może budzić wątpliwości. Spór o to rozstrzygnąć może wówczas sąd pracy w procesie o odszkodowanie lub ustalenie bezskuteczności wypowiedzenia (przywrócenie do pracy). W procesie takim sąd ustali, jaka osoba lub jaki organ uprawnieni byli do dokonywania za tego pracodawcę czynności z zakresu prawa pracy.
Za pracodawcę będącego jednostką organizacyjną czynności w sprawach z zakresu prawa pracy dokonuje osoba lub organ zarządzający tą jednostką albo inna wyznaczona do tego osoba. W przypadku każdego z pracodawców wewnętrzne uregulowania, np. statut, mogą zdecydować o tym, czy podjęta przez pracodawcę czynność była prawidłowa. Regułą jest natomiast to, że w opisanych okolicznościach szans na uwzględnienie nie miałby pozew pracownika domagającego się ustalenia pozostawania w zatrudnieniu ze względu na bezwzględną nieważność oświadczenia woli złożonego przez organ nieuprawniony, ale działający za przyzwoleniem pracodawcy.
@RY1@i02/2011/237/i02.2011.237.21700020c.802.jpg@RY2@
Rafał Krawczyk, sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu
Rafał Krawczyk
sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu