Ziemkiewicz, usiądź na
kaktusie...
Świętym oburzeniem
zapałały internety po tym, jak znany i wytrawny
publicysta Rafał Ziemkiewicz ujawnił swój
stosunek (w przenośni i dosłownie) do
nietrzeźwych kobiet. Ów biskup słowa pisanego
stwierdził publicznie: "Kto nigdy nie
wykorzystał nietrzeźwej, niech pierwszy rzuci
kamień". A już wieczorem tego samego dnia
dysponował taką ilością kamieni, że
podobno zdecydował się odbudować zamek w
Chęcinach. "Prostak, cham i zboczeniec" to
tylko najgrzeczniejsze z epitetów, jakimi go
określono. Ale ja nie podpisuję się pod
żadnym z nich. Ja uważam, że Ziemkiewicz jest
po prostu biedny.