Czy brak sprzeciwu na urlop na
żądanie oznacza brak zgody
W zeszłym tygodniu złożyłem
wniosek o udzielenie mi urlopu na żądanie. Pracodawca
przyjął wniosek, nie udzielając mi żadnej
odpowiedzi. Uznałem, że udzielono mi urlopu, dlatego
też nie stawiłem się do pracy. Pracodawca
rozwiązał ze mną stosunek pracy w trybie art. 52
k.p. W uzasadnieniu podał jako przyczynę
wypowiedzenia nieobecność w pracy. Czy mógł
tak postąpić?