Dramatyczna rola przypadku
tragiczne zdarzenia w
Łodzi nie musiały tak przebiegać, jak
przebiegły. Zabójca miał na celu kilka osób
z różnych ugrupowań politycznych. A tego
właśnie dnia specjalnie wyłączono w biurze
PiS domofon, bo rejestrowano listy wyborcze. Zamach miał
charakter polityczny, ale czy na pewno celem było Prawo i
Sprawiedliwość, czy tylko zabójca nie miał
lepszej okazji? Nie wiemy. Pokazuje to, jak wielka jest rola
przypadku w historii. Wiemy to od dawna, ale z reguły
chcemy przypadek zracjonalizować, bo nie lubimy tego, co
niewytłumaczalne do końca, czyli przypadkowe. Nasza
konstrukcja umysłowa już taka jest.