253 dni i 2024 godziny pracy. Aż tyle pracowaliśmy ostatnio 10 lat temu
To, że czas pracy w nadchodzącym roku będzie najdłuższy od dekady, nie wynika wcale z faktu, że 2020 r. będzie przestępny, ale z układu kalendarza. Najdłużej, bo aż 184 godziny, popracujemy w lipcu. W pozostałych 11 miesiącach wymiary będą się wahały od 160 do 176 godzin – jak widać będą one zrównoważone i nie będzie żadnego krótkiego miesiąca pracy. Aż dwa święta przypadną w sobotę i trzeba będzie
Wymiar czasu pracy, określany także jako nominał czy nominalny czas pracy, to liczba godzin, którą pracownik powinien przepracować w skali przyjętego przez pracodawcę okresu rozliczeniowego. Zależy on więc realnie od długości okresu rozliczeniowego, a nie ustala się go dla poszczególnych miesięcy kalendarzowych. Dłuższy okres rozliczeniowy oznacza zatem oderwanie wymiaru od liczby godzin do przepracowania