Zwolniony ze świadczenia pracy ma prawo do udziału w napiwkach
Umowa o pracę, tak jak każda czynność prawna, wywołuje skutki nie tylko w niej wyrażone, lecz także te, które wynikają z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów – orzekł Sąd Najwyższy.
Kobieta była zatrudniona na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. W listopadzie 2014 r. pracodawca wypowiedział jej umowę ze skutkiem na 28 lutego 2015 r. W okresie wypowiedzenia zwolnił ją z obowiązku świadczenia pracy. Pracownica nie wyraziła na to zgody, argumentując, że pozbawi to jej udziału w funduszu napiwków w tym okresie. Pracodawca nie uwzględnił jej stanowiska i wypłacił jej tylko wynagrodzenie wynikające z umowy.
Zwolniona odwołała się do sądu I instancji. Orzekł on, że żądanie zapłaty napiwków było obejściem umowy o pracę, która nie przewidywała takiego składnika wynagrodzenia, i było to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W interpretacji sądu napiwki nie są ani przychodem pracowników ze stosunku pracy, ani świadczeniem bezpośrednio związanym ze stosunkiem pracy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.