Wynagrodzenie ekstra dla skarbnika możliwe, ale nie powinno się tego ustalać z góry
Dodatkami specjalnymi i nagrodami za doraźną pracę można znacząco podnieść poziom płac najbliższych współpracowników włodarza. Przepisy nie regulują bowiem zasad ich przyznawania czy maksymalnego pułapu. Prawnicy mają jednak wątpliwości, czy można je zadekretować z wyprzedzeniem
Wiosną ubiegłego roku rząd wydał nowe rozporządzenie płacowe dla pracowników samorządowych (Dz.U. z 2018 r. poz. 936), które obniżyło zarobki włodarzy. Przy tej okazji nie doprecyzowano jednak zasad przyznawania dodatku specjalnego dla zatrudnionych na podstawie powołania, czyli zastępcy (zastępców) wójta i skarbnika. A szkoda, bo bardziej zapobiegliwi samorządowcy skwapliwie tę dziurę w prawie wykorzystują. W jaki sposób? Wydając zarządzenia o przyznaniu dodatku specjalnego w wysokości 40, 50, czy nawet 70 proc. wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego łącznie. Mogliby nawet ustalić go na poziomie 100 proc., bo w przypadku pracowników z powołania rozporządzenie płacowe nie wyznacza pułapu tego świadczenia (inaczej niż dla samych włodarzy; dla nich dodatek specjalny został ustanowiony na poziomie 20‒40 proc.).
Kolejny problem to brak jakichkolwiek regulacji dotyczących formy, w jakiej można określić warunki wypłacania takiego świadczenia. A co ważne, tych pracowników nie może obejmować regulamin wynagradzania urzędu (dokument ten odnosi się do zatrudnionych na umowę o pracę).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.