Emigranci racją stanu
Kiedy obywatel II Rzeczypospolitej
decydował się na emigrację, państwo
dbało, by podróżował bezpiecznie, nikt go
nie oszukał, a na miejscu traktowano go z szacunkiem.
Wszystko po to, żeby 2 mln wychodźców nie
zrywało kontaktu z ojczyzną