Repatriacja Alaski
Dwa stulecia po tym, jak okręt "Newa" zniszczył ogniem z dział indiańską wioskę Sitka, w odwecie za spalenie przez czerwonoskórych Nowoarchangielska, Rosjanie przypomnieli sobie o prawach do Alaski. I nie był to prima aprilis
Proszę powiedzieć McCainowi, by lepiej pilnował Alaski. Była ona kiedyś częścią Rosji" - warknął dwa tygodnie temu do dziennikarza BBC ambasador Rosji przy ONZ Władimir Czyżkow. Dyplomatę rozwścieczył amerykański senator John MaCain, który nieco wcześniej ostrzegł, iż następną zdobyczą Kremla może być Mołdawia. Postulat powrotu Alaski do macierzy (podobnie jak Polski i Finlandii) na swym facebookowym profilu zamieścił także przedstawiciel Federacji Rosyjskiej w Radzie Europy dr Roman Kokoriew. W tym samym czasie nieznany bliżej mieszkaniec miasta Anchorage na stronie internetowej Białego Domu złożył petycję, spisaną nieco łamanym angielskim, w której stwierdził, iż: "Grupa syberyjskich Rosjan przekroczyła przesmyk (obecnie Cieśnina Beringa) 16-10 tys. lat temu". Potem przez tysiące lat osiedlali się na niegościnnym lądzie, aż w końcu przypłynęli tam także na statku "St. Gabriel" w sierpniu 1732 r. "Głosuj za oderwaniem Alaski od Stanów Zjednoczonych i przyłączeniem do Rosji" - wzywa autor petycji, której nie powstydziłby się Latający Cyrk Monty Pythona. Do czwartku podpisały ją 37 282 osoby. Jeśli uda się zebrać ponad 100 tys. podpisów, administracja prezydenta Obamy będzie musiała oficjalnie ustosunkować się do postulatu. Stanowiska w całej sprawie nie zajęli niestety jeszcze Indianie (a raczej zgodnie z polityczną poprawnością rdzenni mieszkańcy Ameryki). A przecież wojownicy z plemienia Tlingit jako jedyni Amerykanie w latach 1802-1804 stoczyli wojnę z Rosją o tamtejsze ziemie. Udało im się nawet spalić ówczesną stolicę kolonii Nowoarchangielsk. Acz ostatecznie sromotnie przegrali, więc przez następne dwieście lat nikt ich nie pytał o zdanie. Nawet wówczas, gdy zostali zakupieni w pakiecie z całą Alaską przez Stany Zjednoczone.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.