Szukają urzędniczki, zatrudniają urzędnika. Przepisy o nazewnictwie stanowisk do zmiany
W ogłoszeniach o pracę w administracji rządowej pojawiają się stanowiska z żeńskimi końcówkami, ale w samych umowach o pracę stosuje się rodzaj męski. Eksperci apelują o uporządkowanie przepisów.
Anita Noskowska-Piątkowska, szefowa służby cywilnej, w ubiegłym tygodniu wysłała do konsultacji projekt nowelizacji rozporządzenia prezesa Rady Ministrów z 29 stycznia 2016 r. w sprawie określenia stanowisk urzędniczych, wymaganych kwalifikacji zawodowych, stopni służbowych urzędników służby cywilnej, mnożników do ustalania wynagrodzenia oraz szczegółowych zasad ustalania i wypłacania innych świadczeń przysługujących członkom korpusu służby cywilnej (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 670). Jedyna zaproponowana zmiana, jaka się tam pojawiła, dotyczy dwóch stanowisk: kierownika komórki audytu wewnętrznego i inspektora ochrony danych. Szefowa służby cywilnej nie zdecydowała się na szerszą nowelizację, która doprowadziłaby do wprowadzenia stanowisk z podziałem na płeć, czyli w praktyce uporządkowałaby terminologię w sposób spójny z ostatnimi zmianami w prawie.
Neutralne ogłoszenia o pracę, ale nie umowa o pracę
Od 24 grudnia 2025 r. zgodnie z nowelizacją kodeksu pracy z 4 czerwca 2025 r. (Dz.U. z 2025 r. poz. 807; dalej: k.p.) procesy rekrutacyjne – od sformułowania ogłoszenia po finalną rozmowę – muszą być wolne od jakichkolwiek przejawów dyskryminacji, zwłaszcza tej ze względu na płeć.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.