Wygeneruj mi burgera. Problem z gastronomią doskonałą
Badania opublikowane w latach 2024–2026 wskazują, że syntetyczne zdjęcia żywności mogą obniżać chęć zakupu, zwłaszcza gdy odbiorca rozpoznaje ich sztuczne pochodzenie lub dostrzega efekt „doliny niesamowitości”. Choć AI pozwala restauracjom ograniczać koszty fotografa, grafika i sesji zdjęciowej, biznesowym ryzykiem staje się utrata zaufania do menu i materiałów promocyjnych.
Jedzenie w przestrzeni publicznej robi się ostatnio coraz brzydsze. Na plakatach, ulotkach i w mediach społecznościowych pojawiają się burgery, pizze, makarony i schabowe, które teoretycznie powinny wywoływać natychmiastowy głód, a coraz częściej skutecznie odbierają apetyt. Mięso ma dziwną, zbyt gładką lub przeciwnie – niepokojąco porowatą strukturę, ser ciągnie się w sposób zaprzeczający prawom fizyki, a warzywa wyglądają jak plastikowe dekoracje. Zazwyczaj nietrudno się domyślić, dlaczego: tego jedzenia nigdy nie było. Wygenerowała je sztuczna inteligencja.
Subskrybuj w promocyjnej cenie
9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Subskrybuj w promocyjnej cenie
9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.