Sprawy karne będą prowadzone za pomocą wideokonferencji. Sądy: to zły pomysł
Rozszerzenie możliwości wykorzystywania przez sądy karne wideokonferencji nie tylko nie przyśpieszy procesów, ale może wręcz je sparaliżować. Co więcej, przygotowane przez resort sprawiedliwości rozwiązania mogą być wykorzystywane jako narzędzia powodujące obstrukcję procesową. Tak twierdzą niektóre sądy.
Chodzi o projekt zmian w kodeksie postępowania karnego, który trafił do konsultacji społecznych 11 sierpnia. Przewiduje on, że sądy karne będą mogły w szerszym niż dotychczas zakresie korzystać z trybu zdalnego przy przeprowadzaniu czynności procesowych. Chodzi przede wszystkim o umożliwienie przesłuchiwania tą drogą podejrzanego oraz świadka. Podnoszą się głosy, że takie rozwiązania, zamiast usprawnić pracę sądów, mogą wręcz ją sparaliżować.
Skorzystaj z PROMOCJI -50%
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI -50%
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.