Oczywiste obietnice wyborcze
Prawo i Sprawiedliwość
wzięło się za kobiety. Słyszymy więc,
że nie ma równości, że urlopy
macierzyńskie powinny być dłuższe, szanse
kobiet na rynku pracy większe, a żłobki
liczniejsze. Zgoda. Inne partie wypowiadają się na
temat wyrównywania szans edukacyjnych dla dzieci i
młodzieży ze wsi i z małych miasteczek. Lada
chwila dowiemy się, że emerytury powinny być
wyższe, a dopłaty dla rolników
również. Takie postulaty gotów jestem
zgłaszać w tempie jeden na dzień. Oczywiste
problemy i kłopoty skłaniają do oczywistych
propozycji wyborczych. Jednak łatwość
przedstawiania takich pomysłów i składania
obietnic polega na tym, że nie mówi się nic lub
niemal nic na temat środków, które miałyby
doprowadzić do proponowanych celów.