AI zabierze pracę prawnikom? [RYNEK PRAWNICZY]
Sztuczna inteligencja w kancelariach prawnych przestaje być eksperymentem – staje się realnym narzędziem pracy. Ale czy to oznacza rewolucję na rynku usług prawnych?
W rozmowie z Marcin Chomiuk rozmawiamy o tym, jak wygląda wdrażanie AI w dużej kancelarii, czy rzeczywiście przyspiesza pracę prawników i co zmieni się dla młodych adeptów zawodu.
To nie jest proces „na skróty”. Wdrożenie AI:
- wymaga dedykowanych zespołów;
- trwa miesiące testów i pilotaży;
- wymaga zmiany sposobu pracy i myślenia AI nie sprawia, że 5 godzin pracy zamienia się w 5 minut.
Ale realnie: usprawnia research, porządkuje dokumenty, pomaga w analizie i pracy na umowach. Największa zmiana dotyczy jednak struktury zespołów. Coraz częściej mówi się o modelu: mniej juniorów, a więcej doświadczonych prawników, gdzie większy nacisk na kompetencje strategiczne.
To oznacza jedno: wejście na rynek usług prawnych może być trudniejsze niż jeszcze kilka lat temu. Jednocześnie rośnie znaczenie prawników, którzy:
- rozumieją biznes;
- potrafią doradzać strategicznie;
- bazują na doświadczeniu, nie tylko wiedzy.
W rozmowie poruszamy też drugi, równie ważny temat: wpływ kryzysu praworządności na biznes i inwestorów. Niepewność co do stabilności orzeczeń, statusu sędziów, długości postępowań zaczyna być realnym problemem dla przedsiębiorców i inwestorów działających w Polsce.
To odcinek o dwóch kluczowych zmianach: technologicznej i systemowej – które razem mogą na nowo ukształtować rynek prawniczy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu