Rozszerzenie UE to geopolityczna konieczność. Przywódcy obradowali o przyszłości Bałkanów Zachodnich
Część unijnych stolic, w tym Berlin i Paryż, domaga się stanowczych kroków naprzód w kwestii rozszerzenia Wspólnoty. W przeciwnym wypadku pustą przestrzeń pozostawioną przez UE na Bałkanach Zachodnich skutecznie zagospodarują Rosja i Chiny.
Po trzech podobnych spotkaniach w Brukseli tym razem szczyt Unia Europejska–Bałkany Zachodnie ugościła Czarnogóra. Do położonego nad Zatoką Kotorską miasta Tivat zjechali w piątek przywódcy państw członkowskich, w tym prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Friedrich Merz i premier Polski Donald Tusk, oraz przedstawiciele rządów Czarnogóry, Albanii, Bośni i Hercegowiny, Macedonii Północnej, Kosowa i Serbii. Unijne instytucje reprezentowali natomiast przewodniczący Rady Europejskiej António Costa, szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i przewodnicząca Parlamentu Europejskiej Roberta Metsola.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.