Urzędy zasypane pismami wygenerowanymi przez AI. " Trzeba wprowadzić nowe wytyczne"
W niektórych urzędach wzrost liczby pism od osób fizycznych oraz anonimów jest nawet dwukrotny. To efekt m.in. spopularyzowania narzędzi sztucznej inteligencji. Są bardziej obszerne i mniej wiarygodne, a to generuje dodatkową pracę.
Pierwsze urzędy zainwestowały już w licencje na narzędzia do wykrywania treści wygenerowanych przez AI w pismach przychodzących drogą elektroniczną. Przykładem jest Regionalna Izba Obrachunkowa w Opolu, gdzie w całym 2024 r. wpłynęły 33 wnioski o kontrolę i informacje sygnalne od osób fizycznych lub anonimowe. Rok później było ich 58, a do połowy tego roku – już 69. – Jeżeli rok do roku liczba wniosków, przez lata stabilna, rośnie dwukrotnie, to w małej organizacji powstaje problem – przyznaje Grzegorz Czarnocki, prezes RIO w Opolu.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.