Co ważniejsze: jawność czy bezpieczeństwo państwa?
Rząd szykuje największą od lat zmianę zasad dostępu do informacji publicznej. Powodem jest bezpieczeństwo państwa i ryzyko wykorzystywania pozornie błahych danych przez wrogie służby. Problem w tym, by przy okazji nie ograniczyć obywatelskiej kontroli nad władzą.
Przystępując do prac nad zmianami w prawie dostępu do informacji publicznej, rząd staje przed dylematem: czy da się pogodzić jawność i bezpieczeństwo? Reforma ma zostać przeprowadzona właśnie ze względu na to drugie. Chodzi o takie sytuacje, w których pozornie błahe informacje, o które wnioskują pojedyncze osoby, np. nośność mostu albo lista zakupów jednostki wojskowej, zebrane razem mogą być użyteczne dla podmiotów wrogich Polsce.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.