Nieterminowe wypłaty to coraz rzadszy grzech pracodawców
Wzrósł odsetek kontroli związanych z naruszeniami przepisów o wynagrodzeniach. Mimo to ogólna liczba takich przypadków spada. Pracodawcy musieli jednak zapłacić 182,9 mln zł zaległych świadczeń.
W ubiegłym roku 26 proc. kontroli skończyło się ujawnieniem przez inspektorów pracy nieprawidłowości w zakresie wypłaty wynagrodzenia. To więcej niż w 2024 r., kiedy było to 24,7 proc. Jednocześnie jednak spadła ogólna liczba kontroli zrealizowanych w skali roku z ponad 61 tys. do 55 tys. Tym samym w liczbach bezwzględnych suma kontroli z ujawnionymi nieprawidłowościami była w ubiegłym roku mniejsza. Jak wynika z danych przygotowanych przez PIP na prośbę DGP, było ich 14,3 tys. wobec 15,3 tys. rok wcześniej. Jak zauważają eksperci, taki trend jest widoczny już od kilku lat.
Kontrole firm w zakresie wypłacania wynagrodzeń. Mniej naruszeń
Dane te nie są zaskoczeniem dla ekspertów od rynku pracy. Jak zauważa Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich, są one efektem kilku czynników. Po pierwsze, stosunkowo dobrej koniunktury, co nie skłania do działania w szarej strefie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.