Polskie uczelnie na cyberwojnie
Sektor edukacji i badań staje się kluczowym celem cyber ataków, zaraz po administracji publicznej. Uczelnie są atrakcyjne dla hakerów, bo często korzystają z przestarzałych systemów.
– Niewielkim kosztem można uzyskać stosunkowo dużo – mówi DGP Aleksandra Wójtowicz z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Zagrożone są nie tylko dane, lecz także wyniki badań nad technologiami podwójnego przeznaczenia, kluczowymi z perspektywy bezpieczeństwa państwa. Cyberataki na uczelnie to instrument wywiadowczy dla takich państw, jak: Rosja, Białoruś czy Iran. Mimo rosnącego ryzyka większość uczelni nie ma zespołów ds. cyberbezpieczeństwa. Problemem są koszty i trudności z pozyskaniem specjalistów. Nowe przepisy mogłyby poprawić sytuację, ale są zbyt ogólne, a przez to trudne do spójnego wdrożenia.
Czytaj więcej: Badania dual use na celowniku hakerów. Uczelnie słabo dbają o cyberbezpieczeństwo
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.