Zgniły kompromis jednomandatowy
Trybunał Konstytucyjny uznał wybory do Senatu w okręgach jednomandatowych za zgodne z konstytucją. W zasadzie jestem zwolennikiem wyborów większościowych lub co najmniej ordynacji mieszanej, a teoretycznie zmiana ta nie jest wielka. Praktycznie może jednak się okazać, że skutki będą poważne, a prestiż Senatu - i tak nie olbrzymi - znacznie zmaleje. Wynika to z dwu powodów - jest mało czasu do wyborów oraz konkurencja o jeden mandat będzie dla wielu potencjalnych kandydatów tak niebezpieczna, że poniżająca. Może to spowodować, że tylko politycy drugiej i trzeciej ligi (z nielicznymi wyjątkami) wezmą w tych wyborach udział.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.