Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie tylko Rosja zyskuje na kryzysie. Komu pomogła irańska blokada cieśniny Ormuz?

cieśnina Ormuz
Szlak z Zatoki Perskiej wiodący przez cieśninę Ormuz odpowiadał dotąd za 20 proc. światowego handlu ropą naftową i taką samą część dostaw gazu skroplonego, czyli LNGShutterstock
6 kwietnia, 21:22

Lawina konsekwencji uruchomiona przez blokadę kluczowego punktu na mapie globalnego handlu ropą i gazem to nie tylko straty, lecz także okazja do osiągnięcia nadzwyczajnych zysków czy przyciągnięcia zainteresowania inwestorów giełdowych. Kto liczy na jak najdłuższe trwanie kryzysu irańskiego?

Nie wszyscy są w równym stopniu narażeni na skutki wielkich perturbacji w krwioobiegu światowej gospodarki, których źródłem jest blokada cieśniny Ormuz. Największymi odbiorcami paliw i półproduktów z Zatoki Perskiej były gospodarki Azji Południowej i Wschodniej, i to one jako pierwsze odczuły następstwa zakłóceń w łańcuchach dostaw. Okoliczności zmuszają je do podjęcia zaostrzonej rywalizacji z Europą – drugim wielkim importerem surowców energetycznych – której przedmiotem są dostawy spoza Bliskiego Wschodu. Ich objawem są m.in. identyfikowane przez serwisy monitorujące transport morski przypadki przekierowań do Azji ładunków gazu skroplonego będącego już w drodze do portów europejskich.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.