Kanon przyszłości
"Niestety po naszych czasach nie
zostanie nic w annałach, wszystko, co się
zdarzyło w naszej literaturze, muzyce i malarstwie,
przepadnie bez śladu w odmętach niepamięci
(...) Jedyny nam dostępny kanon to będzie kanon
anonimowej śmierci oraz miliardy niepotrzebnych
zdjęć", mówi jeden z bohaterów
"Masakry", nowej powieści Krzysztofa Vargi.
Ale czy naprawdę 25 lat wolnej Polski nie
odcisnęło wyraźnego piętna na naszej
kulturze? Krytycy związani z "DGP"
zastanawiają się, jacy artyści i jakie
dzieła będą dla Polaków punktem
odniesienia za kolejnych kilka dekad