Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Praca przez aplikację – pracownik czy samozatrudniony? UE porządkuje zasady

4 września 2025
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

To cyfrowe platformy pracy, a nie kurierzy czy kierowcy pracujący za pośrednictwem aplikacji, będą musiały wykazać brak stosunku pracy. Nowa unijna dyrektywa może oznaczać przełom w ochronie pracowników i poważne zmiany w modelu biznesowym aplikacji cyfrowych.

Na przełomie XX i XXI w., wraz z dynamicznym rozwojem Internetu i upowszechnieniem dostępu do sieci zaczęły się pojawiać nowe modele organizacji pracy i świadczenia usług umożliwiające szybkie łączenie firm z wykonawcami usług. Pojęcie gig economy (od angielskiego słowa „gig”, oznaczającego dorywcze zlecenie czy występ), czyli modelu pracy dorywczej opartego na jednorazowo wykonywanych zleceniach lub projektach, na stałe wpisało się w obraz światowego rynku pracy. Do tego modelu można zaliczyć również pracę platformową. Praca odbywa się „na żądanie”, często bez stałych godzin czy gwarancji liczby zleceń. Osoby wykonujące zlecenia funkcjonują, świadcząc usługi na podstawie umów cywilnoprawnych. W praktyce oznacza to brak dostępu do klasycznych praw pracowniczych – jak urlop czy ochrona przed wypowiedzeniem – oraz do ochrony socjalnej – w takim stopniu, w jakim przysługuje ona pracownikom.

Praca platformowa przybiera bardzo różne formy – od dostaw posiłków, przewozu osób przez tłumaczenia i wprowadzanie danych aż po opiekę nad dziećmi, seniorami czy udzielanie korepetycji. Według szacunków Komisji Europejskiej już kilka lat temu ponad 28 mln osób w Unii Europejskiej zarabiało w ten sposób, a prognozy na 2025 r. zakładają wzrost do 43 mln.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.