Weto do SAFE. Decyzja zła, ale pieniądze na armię i tak trzeba będzie znaleźć. Tylko drożej
Weto do ustawy wdrażającej unijny program SAFE to zła decyzja prezydenta Karola Nawrockiego. Formalnego uzasadnienia na razie nie znamy. Trudno jednak, by wykraczało ono mocno poza to, co prezydent mówił w orędziu – i co wielokrotnie wcześniej powtarzało także jego zaplecze polityczne.„
Analogia do kredytów frankowych nietrafiona
Mechanizm SAFE jest ogromnym kredytem zagranicznym, zaciąganym na 45 lat w obcej walucie, którego koszt odsetek może wynieść nawet 180 mld zł. Polacy będą musieli więc zwrócić drugie tyle co wartość udzielonego kredytu, a zarobią na tym zachodnie banki i instytucje finansowe. Można porównać to do kredytów frankowych. Wszystko miało być bezpieczne, a potem raty rosły tak bardzo, że prowadziło to do potężnych finansowych kryzysów” – uzasadnił weto Nawrocki w orędziu telewizyjnym.
Porównanie z kredytami frankowymi tylko na pozór jest trafne. Po pierwsze, to kryzysy finansowe doprowadziły do umocnienia franka i zwiększenia zadłużenia oraz comiesięcznych rat. Po drugie, w przypadku kredytów w walutach obcych zaciąganych przez państwo warto pamiętać, że po drugiej stronie jest wzrost rezerw walutowych, co zabezpiecza przed efektem wzrostu zadłużenia. Dotyczy to tej części, która będzie wydana w kraju. Jeśli chodzi o część zagraniczną – to po trzecie – niemal każda duża inwestycja musi być sfinansowana kredytem walutowym zaciągniętym właśnie za granicą. Tak samo jest ze zbrojeniami (za granicą zadłużał się i zadłuża stworzony przez rząd Prawa i Sprawiedliwości Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych), tak samo będzie np. z elektrownią atomową. Ani w odniesieniu do “atomówki”, ani przy wcześniejszych kredytach FWSZ nikt nie ostrzegał przed niebezpieczeństwem zadłużenia się w walutach obcych za granicą.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.