O uczciwości w polityceOd wielu lat we wszystkich miejscach, w których pracuję, staram się wyzwalać kulturę dzielenia się wiedzą i walczyć z kulturą silosową. Wielokrotnie zaobserwowałem znaczący wzrost efektywności organizacji oraz poprawę satysfakcji pracowników, bo wraz z kulturą wymiany wiedzy pojawia się też zaufanie i otwartość. W takiej kulturze można szybko otrzymać informację zwrotną od współpracowników lub od klientów.Krzysztof Rybiński•01 lipca 2018
Tusk nie wiedział, a powiedział?Znaczy, to ma być zrobione porządnie - mawiał kapitan Mamert Stankiewicz, a jego zaciśnięta szczęka jednoznacznie dawała do zrozumienia, co czeka tych, którzy ze wszystkich sił - fizycznych i intelektualnych - nie przyłożą się do pracy.Mira Suchodolska•01 lipca 2018
Aplikanci nabici w butelkęMinisterstwo Sprawiedliwości chce dzielić aplikantów na lepszych i gorszych. Kryteria tego podziału to nie umiejętności czy wiedza. Po prostu część z nich miała pecha. Zaczęła swoją przygodę z wymiarem sprawiedliwości w nieodpowiednim czasie.Małgorzata Kryszkiewicz•01 lipca 2018
Z głową w chmurach, czyli Polacy na zakupachW większości krajów zachodnich spada sprzedaż detaliczna. U nas wręcz przeciwnie - jest wzrost aż o 6,7 proc. To wynik jak z bajki. W konsumpcji okazujemy się najlepsi w całej Europie. Tylko co z tego?Stanisław Koczot•01 lipca 2018
Czas skończyć z kolesiostwemNowy tryb wyboru rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa pozostaje w poczekalniMarcin Piasecki•01 lipca 2018
Bomba tyka, a rząd nic nie robiKomisja Europejska zgodziła się rozluźnić pętlę na szyi polskiego ministra finansów - nasz dług publiczny będzie rósł wolniej, gdyż transfery do otwartych funduszy emerytalnych mają być liczone inaczej. Zabiegaliśmy o tę decyzję od dawna, ale Jacek Rostowski jest z niej niezadowolony. Przyszli emeryci i podatnicy także niech nie liczą na wyższe emerytury, choć z nieco innego powodu.Joanna Solska•01 lipca 2018
Wczoraj liberałowie, dziś - populiściW Sejmie odbył się żenujący spektakl pod tytułem: pierwsza debata nad projektem budżetu na 2011 rok. Jacek Rostowski, mimo że już od trzech lat jest ministrem finansów, krzyczał na polityków PiS, żeby przeprosili, bo to przez nich musi przedstawiać taki zły budżet. Mogę sobie wyobrazić, że gdy najdalej za dwa lata dług publiczny przekroczy 55 proc. PKB, a potem 60 proc. PKB, minister Rostowski dalej będzie krzyczał w Sejmie, że wszystkiemu winne to paskudne PiS.Krzysztof Rybiński•01 lipca 2018
W Locie cudów nikt nie dokonaMinister skarbu nie znajdzie frajera, który za marne pieniądze zbuduje z LOT-u drugą LufthansęAdrian Furgalski•01 lipca 2018