Tusk nie wiedział, a powiedział?
Znaczy, to ma być zrobione porządnie - mawiał kapitan Mamert Stankiewicz, a jego zaciśnięta szczęka jednoznacznie dawała do zrozumienia, co czeka tych, którzy ze wszystkich sił - fizycznych i intelektualnych - nie przyłożą się do pracy.
Obserwując publiczne wystąpienia premiera Donalda Tuska a propos zwalczania dopalaczy, nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że kapitan Stankiewicz - legenda polskiej marynistyki i wielki państwowiec, którego postać opisał Karol Olgierd Burchardt w kultowej książce "Znaczy kapitan" (właśnie wznowionej) - przypatruje się z chmurki premierowi i jego szczęka niebezpiecznie wysuwa się do przodu. Jakby chciał zapytać: Znaczy pan, panie Tusk, wiedział i powiedział, czy pan nie wiedział, a powiedział? I jeszcze: Dlaczego nie zrobił pan tego porządnie?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.