Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Motoryzacja w Polsce. Jak nie Chińczycy, to kto?

Pokaz prototypu Izery. 23 września 2021 r.
Pokaz prototypu Izery. 23 września 2021 r. Nic nie wskazuje na to, by ten model auta stał się przebojem polskiej motoryzacjifot. Tomasz Jastrzębowski/Reporter
Ten tekst przeczytasz w 13 minut

ElectroMobility Poland czeka na pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy na budowę hubu elektromobilności w Jaworznie. Czy współpraca z chińskim partnerem to szansa dla polskiej motoryzacji, czy zagrożenie?

W 2026 r. na polskich drogach miały już jeździć pierwsze elektryczne Izery. Choć od powołania spółki ElectroMobility Poland (EMP) minęła niemal dekada, to produkcja aut wciąż nie została uruchomiona; zamiast tego EMP czeka na potwierdzenie, czy otrzyma 4,5 mld zł wsparcia z KPO. Jeśli tak się stanie, to pieniądze nie będą jednak przekazane w formie dotacji, a wejścia kapitałowego Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) do spółki.

Poza tym środki mają zostać przeznaczone nie na uruchomienie produkcji Izery, ale na hub elektromobilności w Jaworznie. Nie jest także przesądzone, że partnerem w tej inwestycji będzie chińskie Geely, z którym EMP podpisała umowę licencyjną jeszcze w 2022 r. Pewne jest za to, że bez partnera projekt uruchomienia hubu będzie bardzo trudny do realizacji, zaś rozmawiając o potencjalnej alternatywie dla Geely, zazwyczaj mówi się o innych firmach z Państwa Środka. Jednak coraz więcej krajów Zachodu podchodzi z rosnącą nieufnością do inwestorów z Chin ze względu na obawy o cyberbezpieczeństwo naszpikowanych elektroniką pojazdów.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.