Orbán i Zełenski wymienili się pogróżkami. O co poszło?
W czwartek premier Węgier Viktor Orbán i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzajemnie zagrozili sobie użyciem siły. W piątek Węgrzy zatrzymali dwa ukraińskie bankowozy przewożące z Austrii gotówkę i złoto w ramach rozliczeń międzybankowych. Wszystko to w kontekście kampanii przed kwietniowymi wyborami nad Balatonem.
Najnowsza odsłona sporu zaczęła się 27 stycznia, gdy w wyniku rosyjskiego ostrzału uszkodzeniu uległa infrastruktura energetyczna na zachodniej Ukrainie, w tym elementy ropociągu Przyjaźń, którym rosyjski surowiec płynął na Słowację i Węgry. Bratysława i Budapeszt uznały, że Kijów złośliwie nie wznawia tranzytu ropy i zażądały dopuszczenia własnych inspektorów na miejsce ostrzału. Zełenski odmówił. W efekcie Węgry zapowiedziały zablokowanie wypłaty transz wartej 90 mld euro unijnej pożyczki dla Ukrainy, dopóki tranzyt nie zostanie odblokowany.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.