Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Niezależność energetyczna nadal niepopularna

15 lutego 2024
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

W październiku ub.r. weszła w życie nowelizacja ustawy ułatwiająca tworzenie spółdzielni energetycznych. Przybyło ich siedem. Według ekspertów proces nadal jest skomplikowany

Idea spółdzielni energetycznej jest prosta – jej członkowie wytwarzają prąd, biogaz lub ciepło z instalacji OZE, uniezależniając się – w całości lub częściowo – od zewnętrznych źródeł dostaw, przy okazji obniżając koszty. W Polsce takie podmioty mogą powstawać w gminach wiejskich lub miejsko-wiejskich, a ich członkami są zarówno gospodarstwa domowe, jak i przedsiębiorstwa czy jednostki samorządu terytorialnego. Ich tworzenie umożliwiła ustawa z 2019 r., ale pierwsza spółdzielnia energetyczna została wpisana do wykazu prowadzonego przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa dopiero w maju 2021 r. W całym 2022 r. nie powstała ani jedna. W 2023 r. proces przyspieszył, ale nadal jest powolny – obecnie spółdzielni ich 26.

W zeszłym roku postanowiono zliberalizować przepisy. Latem 2023 r. przyjęto nowelizację ustawy, dzięki której tymczasowo zostały zmniejszone wymagania dotyczące minimalnego pokrycia potrzeb spółdzielni i jej członków przez własne instalacje (z 70 proc. do 40 proc.), zniesiono wymogi dotyczące liczby członków, a także doprecyzowano niektóre budzące wątpliwości zapisy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.