Ceny ropy w górę. Wojna w Zatoce Perskiej ratuje finanse Kremla
Wzrost cen ropy naftowej po ataku USA i Izraela na Iran zażegnał kryzys rosyjskich finansów publicznych. W marcu przychody Rosji z eksportu ropy naftowej oraz produktów rafinowanych wyniosły 19 mld dol. – i w porównaniu z lutym wzrosły o niemal 100 proc.
Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) podaje, że w marcu przychody Rosji z eksportu ropy naftowej oraz produktów rafinowanych wyniosły 19 mld dol. – i w porównaniu z lutym wzrosły o niemal 100 proc. To też jeden z najlepszych miesięcznych wyników od ataku na Ukrainę w lutym 2022 r., po którym Zachód obłożył Moskwę sankcjami, utrudniając eksport surowców energetycznych.
Blokada cieśniny Ormuz podbija popyt na ropę z Rosji
Po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie i zablokowaniu cieśniny Ormuz, przez którą przepływa 20 proc. zużywanej na świecie ropy, popyt na surowiec z Rosji gwałtownie wzrósł. Wraz z nim w górę poszły także ceny. W marcu Kreml sprzedawał ropę średnio po 78,4 dol. za baryłkę, o ponad 70 proc. drożej niż miesiąc wcześniej. W lutym w położonym nad Bałtykiem Primorsku gatunek Urals kosztował 40 dol. za baryłkę i był to najniższy poziom od trzech lat. Na początku kwietnia cena przekroczyła 100 dol. za baryłkę i była najwyższa od 13 lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.