Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Jak ogrzać domy i nie zbankrutować

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Bon energetyczny i rozwój doradztwa energetycznego – to proponowane przez ekspertów sposoby na walkę z ubóstwem energetycznym

„Polki i Polacy obawiają się wzrostu kosztów energii elektrycznej i ciepła. Obecnie wydatki związane z zaspokojeniem tych podstawowych potrzeb bytowych stanowią 11 proc. wydatków gospodarstw domowych” – pisze Joanna Pandera, prezeska Forum Energii (FE), w raporcie „Czysta i tania energia w polskich domach. Jakich zmian potrzebujemy?”.

FE szacuje, że w najbliższych latach koszt ogrzewania domu paliwami kopalnymi wzrośnie nawet trzyipółkrotnie. Przełom nastąpi w 2027 r., gdy zacznie obowiązywać system handlu emisjami ETS2. Koszt ogrzewania domu węglem może wtedy wzrosnąć o 53 proc., a do 2035 r. – o 252 proc. w porównaniu z 2024 r. W przypadku ogrzewania gazem wzrost będzie niższy – do 2027 r. o 17 proc., a do 2035 r. – 81 proc. Wynika to z mniejszej emisyjności tego paliwa. Mimo prognozowanego wzrostu kosztów i coraz ambitniejszych celów klimatycznych liczba gospodarstw domowych ogrzewanych gazem wzrosła w latach 2015–2021 o ponad 1 mln. Co roku instaluje się też kilkadziesiąt tysięcy kotłów na węgiel, choć ogólne wykorzystanie tego surowca do celów grzewczych spada.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.