Seniorze, nie podpisuj umowy pochopniePan Zygmunt jest po osiemdziesiątce. Trzyma się nieźle, czasem tylko czuje się nieco samotny. Kiedy więc zadzwoniła miła pani z zaproszeniem na bezpłatną prezentację, podczas której zostanie gruntownie przebadany przy użyciu nowoczesnych urządzeń diagnostycznych, dał się przekonać. A podczas spotkania podpisał kilkuletnią umowę na usługi medyczne. – Po paru miesiącach okazało się, że opłacanie abonamentu to dla mnie duże obciążenie finansowe. Chciałbym się wycofać z umowy, wystosowałem pismo z prośbą o jej rozwiązanie. Czy jest nadzieja na pozytywne zakończenie sprawy? – martwi się starszy pan.Małgorzata Raczkowska•24 kwietnia 2014
Emerytury: Kapitał początkowy liczą coraz korzystniejPracowałam kilka lat przed 1999 r. i teoretycznie powinnam już dawno zebrać dokumenty potrzebne do wyliczenia kapitału początkowego – opowiada pani Grażyna z Opola. – Nie zrobiłam tego, bo ile razy zabierałam się za ich gromadzenie, coś się zmieniało w przepisach. Teraz znowu czytałam, że są jakieś zmiany i ci, którzy wyliczyli kapitał, muszą składać wnioski o jego przeliczenie. Moja koleżanka robi to chyba już po raz trzeci. Czy to prawda, że póki nie osiągnę wieku emerytalnego, mogę sobie darować zajmowanie się kapitałem, a potrzebne dokumenty zgromadzić dopiero wtedy, gdy będę składać wniosek o świadczenie? – zastanawia się pani Grażyna.Małgorzata Raczkowska•25 października 2013
Kapitał początkowy liczą coraz korzystniejPracowałam kilka lat przed 1999 r. i teoretycznie powinnam już dawno zebrać dokumenty potrzebne do wyliczenia kapitału początkowego – opowiada pani Grażyna z Opola. – Nie zrobiłam tego, bo ile razy zabierałam się za ich gromadzenie, coś się zmieniało w przepisach. Teraz znowu czytałam, że są jakieś zmiany i ci, którzy wyliczyli kapitał, muszą składać wnioski o jego przeliczenie. Moja koleżanka robi to chyba już po raz trzeci. Czy to prawda, że póki nie osiągnę wieku emerytalnego, mogę sobie darować zajmowanie się kapitałem, a potrzebne dokumenty zgromadzić dopiero wtedy, gdy będę składać wniosek o świadczenie? – zastanawia się pani Grażyna.Małgorzata Raczkowska•24 października 2013
Tylko jeden stabilizator z dofinansowaniem NFZKiedy ortopeda zapytał, w jakich sytuacjach najbardziej doskwiera mi chore kolano, odpowiedziałam, że w czasie poruszania się, podczas spacerów nordic walking, chodzenia po górach i że zapewne już niedługo będę miała poważne trudności z tym, co lubię najbardziej, czyli z jeżdżeniem na nartach - opowiada pani Ewa. - Wtedy okazało się, że jest kłopot, bo zdaniem lekarza na narty i wędrówki potrzebna będzie jedna orteza, a po operacji, na którą wypisał skierowanie, zupełnie inna. Problem w tym, że Narodowy Fundusz Zdrowia refunduje tylko jedną, więc wybrałam tę na narty i wędrówki, bo jeszcze nie zdecydowałam, czy w ogóle poddam się operacji, czy zostanę do niej zakwalifikowana i kiedy wyznaczą termin. Poza tym sądziłam, że przedmioty ortopedyczne NFZ refunduje raz na kilka lat. Okazało się jednak, że ortezę pooperacyjną będę musiała sfinansować w całości z własnych środków. Dlaczego?Małgorzata Raczkowska•04 października 2013
Tylko jeden stabilizator z dofinansowaniem NFZKiedy ortopeda zapytał, w jakich sytuacjach najbardziej doskwiera mi chore kolano, odpowiedziałam, że w czasie poruszania się, podczas spacerów nordic walking, chodzenia po górach i że zapewne już niedługo będę miała poważne trudności z tym, co lubię najbardziej, czyli z jeżdżeniem na nartach – opowiada pani Ewa. – Wtedy okazało się, że jest kłopot, bo zdaniem lekarza na narty i wędrówki potrzebna będzie jedna orteza, a po operacji, na którą wypisał skierowanie, zupełnie inna. Problem w tym, że Narodowy Fundusz Zdrowia refunduje tylko jedną, więc wybrałam tę na narty i wędrówki, bo jeszcze nie zdecydowałam, czy w ogóle poddam się operacji, czy zostanę do niej zakwalifikowana i kiedy wyznaczą termin. Poza tym sądziłam, że przedmioty ortopedyczne NFZ refunduje raz na kilka lat. Okazało się jednak, że ortezę pooperacyjną będę musiała sfinansować w całości z własnych środków. Dlaczego?Małgorzata Raczkowska•03 października 2013
Jak odzyskać pieniądze z książeczki mieszkaniowejPani Anna postanowiła zlikwidować starą książeczkę mieszkaniową. – Założyli ją dla mnie rodzice w 1980 r., gdy skończyłam 18 lat. Nie udało mi się skorzystać z możliwości wyciągnięcia z niej pieniędzy za remont, ale postanowiłam to zrobić, likwidując książeczkę z premią na podstawie wpłat na wyodrębniony fundusz remontowy spółdzielni mieszkaniowej. Zadanie okazało się jednak znacznie trudniejsze, niż sądziłam – pisze czytelniczka.Małgorzata Raczkowska•27 września 2013
Długa droga do premii gwarancyjnejPani Anna postanowiła zlikwidować starą książeczkę mieszkaniową. – Założyli ją dla mnie rodzice w 1980 r., gdy skończyłam 18 lat. Nie udało mi się skorzystać z możliwości wyciągnięcia z niej pieniędzy za remont, ale postanowiłam to zrobić, likwidując książeczkę z premią na podstawie wpłat na wyodrębniony fundusz remontowy spółdzielni mieszkaniowej. Zadanie okazało się jednak znacznie trudniejsze, niż sądziłam – pisze czytelniczka.Małgorzata Raczkowska•26 września 2013
Czy wywłaszczenie pod budowę drogi obejmuje całą nieruchomość?Przez moją działkę o powierzchni 1,5 tys. mkw., na której stoi dom jednorodzinny, ma przebiegać obwodnica – pisze pan Henryk. – Planowana trasa zajmie część działki o powierzchni 1 tys. mkw. i będzie to ta część, na której stoi dom, nie obejmie jednak ogrodu wraz z zabudowaniami gospodarczymi. Mimo spotkania z przedstawicielami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nadal nie wiem, kiedy będę musiał się wyprowadzić z domu, kiedy dostanę odszkodowanie i czy mogę liczyć na rekompensatę za całą nieruchomość, czy tylko za część leżącą w granicach planowanej trasy?Małgorzata Raczkowska•13 września 2013
Praca na urlopie wychowawczym jest możliwa, ale...Przebywam na urlopie wychowawczym. Nie bardzo jednak stać mnie na taki luksus, a pojawiła się możliwość pracy na trzy godziny dziennie. Wiem, że jest to dozwolone. Chciałabym więc wysłać synka do przedszkola właśnie na te trzy, może cztery godziny dziennie. On będzie miał kontakt z innymi dziećmi, ja zyskam nieco luzu i zarobię parę złotych, co nie jest bez znaczenia. Czy w takiej sytuacji mój zasadniczy pracodawca może mnie odwołać z urlopu wychowawczego? – pyta pani Urszula.Małgorzata Raczkowska•13 września 2013
Praca na wychowawczym jest możliwa, ale...Przebywam na urlopie wychowawczym. Nie bardzo jednak stać mnie na taki luksus, a pojawiła się możliwość pracy na trzy godziny dziennie. Wiem, że jest to dozwolone. Chciałabym więc wysłać synka do przedszkola właśnie na te trzy, może cztery godziny dziennie. On będzie miał kontakt z innymi dziećmi, ja zyskam nieco luzu i zarobię parę złotych, co nie jest bez znaczenia. Czy w takiej sytuacji mój zasadniczy pracodawca może mnie odwołać z urlopu wychowawczego? - pyta pani Urszula.Małgorzata Raczkowska•13 września 2013