Chciałem, by Warszawa była wielka
Gdy we wrześniu 1939 r. zbliżały się pierwsze niemieckie zagony i władze państwowe opuściły Warszawę, jej prezydent Stefan Starzyński odmówił ewakuacji. W pierwszych tygodniach okupacji, w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców, zrezygnował również z możliwości ucieczki z niemieckiego aresztu