Praca w Polsce: rynek pracownika po cichu przeszedł do historii [analiza]
Na pierwszy rzut oka sytuacja wciąż jest całkiem dobra. Kiedy się przyjrzeć, okaże się, że faktyczny poziom bezrobocia i problemy z wysokością płac są dobrze zamaskowane w statystykach. Analizuje Piotr Wójcik.
Temat prekariatu, czyli współczesnej klasy robotniczej pozbawionej zabezpieczenia socjalnego i pewności zatrudnienia, zszedł z tapetu i nie rozgrzewa już debaty publicznej. Brytyjski ekonomista Guy Standing, popularyzator tego pojęcia, nie jest już rozchwytywanym komentatorem. Kilkuletni okres rynku pracownika – nie tylko w Polsce, lecz także w innych państwach Zachodu – uspokoił nastroje społeczne i poprawił sytuację finansową zatrudnionych. Seria kryzysów wywołanych pandemią i wojną zakończyła tę sielankę, chociaż nie w tak drastyczny sposób, jak zrobiłaby to przed kryzysem 2008 r., który zmienił paradygmat światowej ekonomii z neoliberalnego na postkeynesowski. Dzięki polityce luzowania ilościowego, stosowanej przez czołowe banki centralne całego świata, a polegającej m.in. na skupywaniu obligacji rządowych na rynku wtórnym, władze państw mogły zastosować ekspansywną politykę chroniącą zatrudnienie i płynność finansową przedsiębiorstw. To zapewniło społeczeństwom w miarę miękkie lądowanie. Obecna sytuacja jest jednak zwodnicza. Problem prekariatu na początku XXI w. był doskonale widoczny, więc na dłuższą metę decydenci nie mogli udawać, że go nie dostrzegają. Postpandemiczno-wojenne problemy klasy pracującej są ukryte za dobrymi wskaźnikami ogólnej sytuacji gospodarczej. W takich warunkach politykom i biznesowi o wiele łatwiej jest udawać, że wszystko gra. Środowisku pracowników, zatomizowanemu z powodu dywersyfikacji form zatrudnienia, znacznie trudniej jest się za to zorganizować i stawiać opór. Rozbicie klasy pracującej na niezliczone kategorie, różniące się od siebie jakością życia i skalą problemów, zlikwidowało jej poczucie wspólnoty, instalując w to miejsce dbałość o własny interes. Zamiast dążyć do poprawy, zatrudnieni wolą się starać o zachowanie tego, co jest, działając według logiki „lepsze jest wrogiem dobrego”.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.