Przez Kijów do Mińska. Tak Trump pogodził Zełenskiego z Cichanouską
Liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska i szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha. Kijów, 25 maja 2026 r.PAP / Fot. Victor Kovalchuk/PAP
52 minut temu
52 minut temu
Ukraina przestała się łudzić, że Alaksandra Łukaszenkę można wykorzystać we własnych celach akurat w momencie, gdy Zachód wznowił kontakty z białoruskim reżimem. Zademonstrowaniu tej zmiany nastawienia służyło zaproszenie Swiatłany Cichanouskiej do Kijowa.
Skrót artykułu
W ciągu kilku miesięcy stosunek ukraińskich władz do liderki białoruskiej opozycji Swiatłany Cichanouskiej przeszedł drogę od z pełnego nieufności dystansu do serdecznego zaproszenia do Kijowa. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie zmiana podejścia Ukrainy do Alaksandra Łukaszenki i chęć okazania asertywności wobec administracji Donalda Trumpa.
Pozostało 98% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 98% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.