Opłaty od interwencji ubocznej można uniknąć, ale nie jest to prosteNasza spółka chce przystąpić jako interwenient uboczny do sprawy sądowej, którą wytoczyła gmina innej spółce, będącej wykonawcą zamówienia publicznego. Mamy w tym interes, bo w przyszłości też możemy ponieść odpowiedzialność wobec gminy. Musimy jednak uiścić opłatę w wysokości 3 tys. zł. Czy można jakoś jej uniknąć? Działalność spółki przynosi ostatnio tylko straty.Marcin Nagórek•31 marca 2019
Pracownik rozwiązujący umowę z winy pracodawcy nie musi pilnować terminu na odwołanieMarcin Nagórek•27 marca 2019
Prośba o rozwiązanie etatu nie oznacza wypowiedzeniaZatrudniałem w zakładzie kilku spawaczy. Złożyli prośby o rozwiązanie umów o pracę, na co przystałem. Wcześniej jednak firma poniosła wysokie koszty szkoleń w ramach umów na podnoszenie kwalifikacji zawodowych. Skoro pracownicy nawet nie zaczęli wykorzystywać umiejętności w pracy, to czy jest możliwość odzyskania przynajmniej części pieniędzy? Marcin Nagórek•17 marca 2019
Kiedy spadkobierca odpowiada za przedawnione długi zmarłego przedsiębiorcy?Jestem spadkobiercą ojca, który prowadził działalność gospodarczą. Na jego nieruchomości ZUS wpisał hipotekę przymusową za zadłużenie powstałe w latach 2008‒2012. ZUS wezwał mnie teraz do zapłaty prawie 50 tys. zł, strasząc sprawą sądową. Czy rzeczywiście muszę płacić, przecież składki są przedawnione?Marcin Nagórek•09 marca 2019
Kiedy gmina odpowie za szkodę, jaką wyrządził odpadający tynkMam problem z uzyskaniem odszkodowania od gminy za uszkodzenie firmowego pojazdu. Na zaparkowane przed urzędem auto spadł fragment elewacji, który uszkodził szyby oraz karoserię. Naprawa kosztować będzie ponad 10 tys. zł. Gmina uważa, że nie ponosi odpowiedzialności, argumentowała przy tym, że elewacja niedawno była remontowana przez profesjonalną firmę, a na dodatek twierdziła, że mój pracownik niepotrzebnie zaparkował w miejscu, w którym doszło do zdarzenia. Czy można zmusić gminę do wypłaty? Marcin Nagórek•08 marca 2019