Dziennik Gazeta Prawana logo

Opłaty od interwencji ubocznej można uniknąć, ale nie jest to proste

25 marca 2019

Nasza spółka chce przystąpić jako interwenient uboczny do sprawy sądowej, którą wytoczyła gmina innej spółce, będącej wykonawcą zamówienia publicznego. Mamy w tym interes, bo w przyszłości też możemy ponieść odpowiedzialność wobec gminy. Musimy jednak uiścić opłatę w wysokości 3 tys. zł. Czy można jakoś jej uniknąć? Działalność spółki przynosi ostatnio tylko straty.

Zgodnie z art. 76 kodeksu cywilnego ten, kto ma interes prawny w tym, aby sprawa została rozstrzygnięta na korzyść jednej ze stron, może w każdym stanie sprawy aż do zamknięcia rozprawy w drugiej instancji przystąpić do tej strony. Instytucja ta nosi nazwę interwencji ubocznej.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.