Ukraina zwleka z reformami koniecznymi do wejścia do UE
Rząd Viktora Orbána na ostatniej prostej odblokował 90 mld euro pożyczki dla Ukrainy, a Kijów nie zdecydował się czekać na zmianę rządu w Budapeszcie, by wznowić tranzyt rosyjskiej ropy dla Słowacji i Węgier przez rurę uszkodzoną zimą w wyniku ostrzału. Teraz Ukraińcy liczą jeszcze na zgodę Węgier, zapewne już pod rządami Pétera Magyara, na formalne otwarcie rozdziałów w negocjacjach akcesyjnych z Unią Europejską. Potem piłka znajdzie się po stronie Ukrainy – a jej władze niewiele dotychczas zrobiły, by spełnić warunki członkostwa we Wspólnocie.
Formalną zgodę na udzielenie pożyczki wydała w czwartek Rada Europejska podczas nieformalnego szczytu w Nikozji i Ajia Napa na Cyprze. Ostatnim elementem procesu decyzyjnego, który mógłby być zawetowany przez jedno państwo, była zmiana wieloletniego budżetu UE, pozwalająca na nadanie 90 mld euro w latach 2026–2027 – i to właśnie ten element był blokowany przez Orbána. Oficjalnie ze względu na przedłużający się remont ropociągu Przyjaźń. Węgry wstrzymywały się ze zdjęciem weta do momentu, aż pierwsze krople ropy nie przekroczyły fizycznie słowacko-węgierskiej granicy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.