Rządowy slalom z nowelą o PIP
Rząd gorączkowo szuka sposobu na przeforsowanie ustawy wzmacniającej Państwową Inspekcję Pracy, próbując się wycofać z rozwiązań, które sam nadmiernie zaostrzył. Nawet jeśli koalicja dojdzie do porozumienia, ostateczny głos należy do prezydenta, a scenariusz weta staje się coraz bardziej prawdopodobny.
Losy reformy rynku pracy, która miała być flagowym elementem realizacji kamieni milowych Krajowego Planu Odbudowy (KPO), przypominają legislacyjny tor przeszkód. Rząd obecnej kadencji staje przed wyzwaniem, jak wycofać się z obietnic, a jednocześnie zadowolić Komisję Europejską i uspokoić nastroje przedsiębiorców.
Od oskładkowania do superinspektora
Warto przypomnieć, że pierwotne plany, kreślone