Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Cios w niezamożnych i ograniczony wpływ na emisje. Oto cena opłat za CO2 oczami Berlina

Protest pracowników Volkswagena w Niemczech
Protest pracowników Volkswagena w Niemczech
8 grudnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Rządowy dokument odsłania fundamentalne wady systemu opłat za emisje w sektorach budynków i transportu, nawet z punktu widzenia efektywnego osiągania celów klimatycznych. Ale Berlin zatrzymuje się na krok przed otwartym zakwestionowaniem systemu, który wkrótce ma objąć całą UE.

Opublikowany w zeszłym tygodniu „Raport o biedzie i bogactwie”, opracowywany cyklicznie pod kierunkiem Ministerstwa Pracy i Spraw Socjalnych, po raz pierwszy poddał szerszej analizie społeczne implikacje polityki klimatycznej. W liczącym ponad 600 stron dokumencie poświęcono tej problematyce osobny rozdział. I, w przeciwieństwie do poprzedniej edycji raportu z 2021 r. – a więc finalizowanego jeszcze pod koniec rządów Angeli Merkel – w której hasła „energia” i „klimat” pojawiają się tylko kilkanaście razy, jego wymowa nie sprowadza się do antycypowania wielowymiarowych korzyści związanych z procesem transformacji.

Jakość życia zagrożona przez transformację

W aktualnym raporcie rząd Friedricha Merza nie pozostawia wprawdzie wątpliwości co do konieczności kontynuacji przemian, ale jasno stwierdza, że będą one wymagały zmian w codziennym życiu obywateli, a obawy o obniżenie jego jakości nie są bezzasadne. Narzędzia polityki klimatycznej – czytamy – „mogą nieść za sobą niechciane skutki” w zakresie dystrybucji bogactwa i wymagają aktywnych działań państwa, by utrzymać dla nich akceptację społeczną.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.