Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Kadry i płace

Rządowy slalom między Brukselą a Pałacem Prezydenckim. Co dalej z kamieniem milowym w sprawie reformy PIP?

kontrola pip 2024 praca zdalna badanie trzeźwości pracownika inspekcja pracy
kontrola pip 2024 praca zdalna badanie trzeźwości pracownika inspekcja pracy
8 grudnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Losy reformy wzmacniającej Państwową Inspekcję Pracy przypominają legislacyjny tor przeszkód. Po trzech nieudanych podejściach rząd szykuje czwarty wariant przepisów, próbując wycofać się z rozwiązań, które sam nadmiernie zaostrzył.

Nowa propozycja ustawy o PIP ma usunąć najbardziej zapalne punkty: klauzulę natychmiastowej wykonalności decyzji inspektora oraz jej skutki wsteczne. To próba uniknięcia spektakularnej porażki i oddalenia widma weta prezydenta Karola Nawrockiego.

W tle toczy się gra o pieniądze z KPO. Choć resort pracy powołuje się na sztywne wymogi Brukseli, narracja ta jest podważana przez ekspertów. Kluczowe staje się stanowisko Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej. Choć urzędnicy oficjalnie zaznaczają, że całkowite wycofanie się z kamienia milowego dotyczącego PIP nie jest możliwe, a brak realizacji reformy oznacza obcięcie funduszy, w kuluarach coraz głośniej mówi się o próbie kolejnej modyfikacji unijnych zobowiązań. Warto przypomnieć, że obecny kształt reformy to już efekt renegocjacji z początku roku - pierwotnie kamień milowy zakładał pełne oskładkowanie umów cywilnoprawnych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.