W skrócie
Litwa odrzuciła propozycję Rosji przyłączenia się do budowy elektrowni atomowej w obwodzie kaliningradzkim. - Prezydent Dalia Grybauskaite oświadczyła Rosjanom bez ogródek, że Litwa nie jest takim projektem zainteresowana - powiedział wczoraj Darius Semaszka, doradca prezydent ds. polityki zagranicznej. Rząd litewski poinformował z kolei, że wybrał pięć firm, z którymi będzie kontynuował negocjacje w sprawie budowy własnej elektrowni atomowej. Wilno zastrzegło też, że inwestor będzie musiał spełniać kryteria "integracji euroatlantyckiej", co sugeruje, że rosyjskie firmy mogą nie być brane pod uwagę.
Organizacja Amnesty International zażądała od władz Chin natychmiastowego zwolnienia obrońcy praw człowieka Liu Xiaobo. Pekiński sąd apelacyjny utrzymał wczoraj wyrok 11 lat więzienia dla 54-letniego profesora. Liu Xiaobo został zatrzymany przez policję w grudniu 2008 roku pod zarzutem "agitacji mającej na celu prowadzenie działalności wywrotowej oraz obalenie ustroju socjalistycznego". Bezpośrednim powodem zatrzymania było opublikowanie w internecie Karty 08, czyli apelu grupy intelektualistów o zniesienie systemu jednopartyjnego w Chinach. Liu był jednym ze współautorów tej petycji.
Jemeńska Al-Kaida wezwała fundamentalistów islamskich z Somalii do koordynacji działań mających na celu obalenie władz obu krajów i przejęcie kontroli nad basenem Morza Czerwonego - informuje dziennik Turkish Weekly. Said Ali Al-Szihri, wiceszef Al-Kaidy na Półwyspie Arabskim, zaapelował do somalijskich terrorystów z organizacji Al-Szabaab, by jak najszybciej zablokowali transport amerykańskiej broni do Izraela odbywający się przez Morze Czerwone. Wschodnie wybrzeże Jemenu i północne wybrzeże Somalii położone są zaledwie 30 km od siebie w najbliższych punktach.
Premier Francji Francois Fillon obiecał, że jego kraj pozostanie w Afganistanie "tak długo, jak będzie to konieczne". Zaraz jednak dodał, że nie przewiduje zwiększenia liczby żołnierzy francuskich pod Hindukuszem. USA zabiegają o zwiększenie udziału sojuszników w operacji w Afganistanie. Niemcy zgodziły się wysłać dodatkowych 500 żołnierzy. Francja ma w Afganistanie około 3750 żołnierzy, głównie na górzystym wschodzie kraju. Od roku 2001 zginęło ich 40.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu