Serbowie chcą ustąpienia rządu
Co najmniej 55 tysięcy osób demonstrowało w sobotę przed parlamentem w Belgradzie, wyrażając swoje niezadowolenie z powodu wysokich cen, bezrobocia i korupcji. Uczestnicy protestu zorganizowanego przez radykalną Serbską Partię Postępową (SNS) domagali się rozpisania w ciągu dwóch miesięcy przedterminowych wyborów parlamentarnych, grożąc w przeciwnym razie kampanią nieposłuszeństwa obywatelskiego. Była to największa antyrządowa demonstracja, od kiedy w 2008 r. władzę w Serbii objęła proeuropejska koalicja kierowana przez Partię Demokratyczną i prezydenta Borisa Tadicia.
BJN
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu