Tajemnicza śmierć jednego z przyjaciół Berniego Madoffa
Nie żyje jeden z najbliższych przyjaciół oszusta wszech czasów Bernarda Madoffa. Ciało 67-letniego Jeffreya Picowera znaleziono wczoraj w basenie na terenie jego posiadłości w Palm Beach na Florydzie.
Z pierwszych oględzin zwłok wynika, że najprawdopodobniej utonął. Rodzina twierdzi, że ostatnio coraz bardziej dokuczały mu ataki choroby Parkinsona.
Picower sam siebie nazywał filantropem, ale adwokaci reprezentujący ofiary Madoffa uważają, że miał on udział w zyskach kolegi - na jego konto miało wpłynąć 7 mld dol. Chcieli postawić go przed sądem i zlicytować jego majątek. Obrońcy Picowera twierdzili jednak, że ich klient również był ofiarą machinacji Madoffa.
Bernard Madoff odsiaduje wyrok 150 lat więzienia za stworzenie finansowej piramidy, dzięki której ukradł co najmniej 65 mld dol.
bbc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu