200 zabitych w Libii. Kaddafi się nie poddaje
Masakra w Libii. Rządzący od ponad 40 lat pułkownik Muammar Kaddafi pokazał w weekend, że nie ma zamiaru wzorem prezydentów Tunezji i Egipu oddawać władzy. Przeciw demonstrantom, którzy w Bengazi domagali się jego ustąpienia, wysłał wojsko i policję. Według nieoficjalnych informacji zginęło 200 osób, 900 jest rannych. Większość ofiar śmiertelnych zginęła od postrzałów. Przeciwnicy Kaddafiego kontrolują jednak prawie całe Bengazi, które jest drugim co do wielkości miastem w Libii.
Tymczasem w Bahrajnie, gdzie w czwartek władze brutalnie spacyfikowały protesty (na zdjęciu), rodzina królewska zdecydowała się na rozpoczęcie rozmów w sprawie reform politycznych.
@RY1@i02/2011/035/i02.2011.035.000.001d.001.jpg@RY2@
Fot. Reuters/Forum
bjn
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu