200 zabitych w Libii. Kaddafi się nie poddaje
Masakra w Libii. Rządzący od ponad 40 lat pułkownik Muammar Kaddafi pokazał w weekend, że nie ma zamiaru wzorem prezydentów Tunezji i Egipu oddawać władzy. Przeciw demonstrantom, którzy w Bengazi domagali się jego ustąpienia, wysłał wojsko i policję. Według nieoficjalnych informacji zginęło 200 osób, 900 jest rannych. Większość ofiar śmiertelnych zginęła od postrzałów. Przeciwnicy Kaddafiego kontrolują jednak prawie całe Bengazi, które jest drugim co do wielkości miastem w Libii.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.