Waszyngton chce zmienić unijny akt o rynkach cyfrowych
A merykańscy senatorowie chcą zmian w projektowanym przez Komisję Europejską akcie o rynkach cyfrowych (DMA). Ma on uregulować działanie na unijnym rynku platform internetowych takich jak Google, Amazon, Facebook czy Apple, ale też ograniczyć ich pozycję konkurencyjną. W liście do prezydenta Joego Bidena wystąpili oni przeciwko dyskryminującej ich zdaniem polityce Unii Europejskiej. Uważają, że nowe przepisy uderzają tylko w firmy amerykańskie i naruszają zasady wolnego handlu. List trafił również do urzędników w Brukseli i wywołał dyskusję na temat ingerencji w proces tworzenia prawa Wspólnoty.
Przewodniczący senackiej komisji finansów Ron Wyden oraz jej członek Mike Crapo zaapelowali w nim do administracji prezydenta Bidena „o współpracę z Unią Europejską w celu rozwiązania problemu dyskryminujących aspektów projektowanego Aktu o rynkach cyfrowych (Digital Markets Act – DMA) oraz Aktu o usługach cyfrowych (Digital Services Act – DSA)”.
Tymczasem oba akty są już na etapie tzw. trylogów, czyli trójstronnych negocjacji pomiędzy Komisją Europejską, Parlamentem Europejskim oraz Radą UE, co oznacza, że mogą zostać sfinalizowane w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Nieoficjalny termin na zakończenie prac nad DMA został wyznaczony na koniec marca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.