Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent będzie obserwował Radę Pokoju oczami ministra Przydacza

dzisiaj, 19:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Prezydent Karol Nawrocki nie poleci do USA na inaugurację Rady Pokoju tworzonej przez amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa. Nawrockiego będzie reprezentował szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.

Decyzja zapadła w ostatniej chwili. Jeszcze 48 godzin przed pierwszym posiedzeniem Rady Pokoju zarówno w Pałacu Prezydenckim, jak i w resorcie spraw zagranicznych panowała informacyjna cisza. Jak słyszymy w MSZ, formalny komunikat o wyjeździe szefa prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcina Przydacza do Waszyngtonu wpłynął tuż przed publicznym ogłoszeniem tej decyzji przez rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza.

O zainteresowaniu amerykańskiej dyplomacji naszym regionem świadczą wizyty sekretarza stanu Marca Rubia na Słowacji i na Węgrzech. W Budapeszcie wykorzystał on pobyt do wsparcia premiera Viktora Orbána przed kwietniowymi wyborami parlamentarnymi. Trumpiści budują też siatkę sojuszniczych organizacji w Europie. Ruch MAGA zainteresowany jest również Polską.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.