Coraz większy skandal na Ukrainie, rezydencje jak w Dynastii. Andrij Jermak ma trafić do aresztu
Jak podaje Polska Agencja Prasowa, Wyższy Sąd Antykorupcyjny Ukrainy ogłosił w czwartek środek zapobiegawczy dla podejrzewanego o korupcję byłego szefa kancelarii prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Andrija Jermaka. Zostanie on aresztowany, o ile nie wpłaci kaucji w wysokości 140 mln hrywien (ponad 13 mln złotych).
Andrij Jermak, do niedawna najbliższy współpracownik prezydenta Ukrainy, szef jego biura i faktycznie druga osoba w państwie, usłyszał w poniedziałkowy wieczór zarzut prania pieniędzy. Grozi mu nawet 12 lat więzienia i konfiskata majątku. Sprawa jest związana z największą aferą korupcyjną ery Wołodymyra Zełenskiego. We wtorek zarzuty postawiono kolejnym osobom, w tym byłemu wicepremierowi Ołeksandrowi Czernyszowowi.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.