Dziennik Gazeta Prawana logo

Coraz większy skandal na Ukrainie, rezydencje jak w Dynastii. Andrij Jermak ma trafić do aresztu

Prezydent Wołodymyr Zełenski i były szef jego biura Andrij Jermak
Prezydent Wołodymyr Zełenski i Andrij Jermak, jego wieloletni współpracownikEPA/PAP / fot. Alessandro Della Valle/Keystone EDA Pool/EPA/PAP
12 maja, 16:20
aktualizacja 14 maja, 12:22

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, Wyższy Sąd Antykorupcyjny Ukrainy ogłosił w czwartek środek zapobiegawczy dla podejrzewanego o korupcję byłego szefa kancelarii prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Andrija Jermaka. Zostanie on aresztowany, o ile nie wpłaci kaucji w wysokości 140 mln hrywien (ponad 13 mln złotych).

Andrij Jermak, do niedawna najbliższy współpracownik prezydenta Ukrainy, szef jego biura i faktycznie druga osoba w państwie, usłyszał w poniedziałkowy wieczór zarzut prania pieniędzy. Grozi mu nawet 12 lat więzienia i konfiskata majątku. Sprawa jest związana z największą aferą korupcyjną ery Wołodymyra Zełenskiego. We wtorek zarzuty postawiono kolejnym osobom, w tym byłemu wicepremierowi Ołeksandrowi Czernyszowowi.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.